Przez lata psychiatria uchodziła za czarną owcę medycyny. Wizyta u psychiatry była ostatecznością i często wiązała się z ostracyzmem społecznym.
Wydawnictwa
Cena regularna:
44,90 zł
towar niedostępny
dodaj do przechowalni
Opis
Psychiatrię traktuje się w Polsce jak dziecko – ma być i nie sprawiać kłopotu.
Nie odzywać się niepytana.
Ta książka jest głosem osób, które od lat się nią zajmują. W różnych miejscach. Psychiatria dzieci i młodzieży w Polsce jest w zapaści. Słowa, którymi najczęściej się ją opisuje, to: „fiasko”, „katastrofa”, „dramat”. Oddziały psychiatryczne są przepełnione, a leczenie dzieci utrudnione przez brak wykwalifikowanej kadry.
Coraz więcej rodziców pyta o dobrego psychiatrę, szuka pomocy w dramatycznych sytuacjach. Kryzys się pogłębia.
Marta Szarejko, dziennikarka i reportażystka, oddaje głos psychiatrom i psychologom.
Przemierza szpitalne korytarze razem z nimi: potwornie zmęczonymi, bezradnymi, ale podejmującymi walkę z systemem. Zdeterminowanymi, by mimo trudnych warunków leczyć.
Sprawdza, co kryje się za alarmującymi określeniami, dlaczego zdaniem lekarzy jest tak źle, jak temu zaradzić i gdzie szukać wsparcia, gdy sami nie potrafimy już pomóc naszym dzieciom. Pokazuje psychiatrów nie jako bogów, lecz ludzi, którzy nie zawsze mają jednoznaczne odpowiedzi. Opowiadają o systemie, ale też o rodzinie – jak zmieniała się przez ostatnie dekady i jaki to miało wpływ na dzieci.
Zdania, które najczęściej padają z ich ust, to:
Rodzice abdykują ze swojej roli.
Ukryte formy przemocy są zapisane w ciele.
Oddział jest miejscem, do którego trafia dziecko dramatycznie poobijane.
Nikt nie próbuje zrobić niczego, żeby ono tam nie trafiło.
Z adopcji jest dużo zwrotów.
Dorośli często bagatelizują problemy dzieci, udają, że ich nie ma. A jeśli nie da się udawać, ukrywają je.
Dane techniczne
| Forma wydania | książka |
| Wydawnictwo | Wydawnictwo Słowne |
| Okładka | miękka ze skrzydełkami |
| Liczba stron | 312 |
| Rok wydania | 2021 |
| ISBN / ISSN | 978-83-8053-999-0 |