"Niedźwiedzia przysługa. Jak w amerykańskim miasteczku nie powstała libertariańska utopia (i co nieco o baribalach)" Matthew Hongoltza-Hetlinga to błyskotliwa praca reporterska, która odpowiada na pytania, co by się stało, gdyby zniknęły wszelkie struktury społeczne, a człowiek postanowił żyć w całkowitej wolności.
Pewnego dnia grupa libertarian zdecydowała się na wprowadzenie w życie utopii o świecie, w którym panuje całkowita wolność. W miasteczku otoczonym lasami postanawiają żyć, stawiając na pierwszym miejscu własną prywatność i wolność, a przy okazji doprowadzając do tego, że ich społecznością żywo zainteresowały się niedźwiedzie czarne. Jest to jednocześnie komiczna i wprawiająca w przerażenie wizja miejsca, w którym nie ma podatków ani nawet straży pożarnej, a hasło "żyj wolno albo giń" może zostać zrewidowane przez baribale.
Czy prawdziwa i stuprocentowa wolność jest jeszcze możliwa, a jeśli tak, to jakie byłyby jej koszty? Dziennikarz roztacza przed czytelnikami szeroką wizję konsekwencji takiego stylu życia, odpowiadając na te i inne pytania.
--------------------------------------------------------------------------------------------
Matthew Hongoltz-Hetling jest amerykańskim niezależnym dziennikarzem śledczym i reporterem, a także finalistą prestiżowej Nagrody Pulitzera. Jest również laureatem dziennikarskiej nagrody George Polk Award. Ma na swoim koncie wiele głośnych reportaży prasowych. Jego teksty publikowane były między innymi w "Foreign Policy", "USA Today" czy "Popular Science".
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przekład:Aleksandra Paszkowska



